wgraj obraz — powiemy ci, na której półce i stronie odwiecznie leży
«El universo (que otros llaman la Biblioteca)…»
Tu spoczywa każdy możliwy obraz o tej siatce i tych barwach. Wszystkie twarze, których jeszcze nie spotkałeś, te, które już odeszły, i te, których nikt nigdy nie zobaczy. Żaden nie został tu dodany ani namalowany — one po prostu są, od zawsze i na zawsze. Ty możesz jedynie do nich trafić.
Gdy wgrywasz zdjęcie w „Szukaj", nic nie powstaje: ono już tu było, czekając na swojej półce, zanim je w ogóle zrobiłeś. Wskazujemy ci tylko, w której galerii, na której ścianie i stronie odpoczywa. Niemal wszystkie pozostałe karty to cisza i szum; obraz, który coś znaczy, jest pośród nich nieskończenie rzadki — i tym cudowniejszy, że jednak istnieje.